Zasady przyjmowania na Fotospacery

Tomek Kulas 21 kwietnia 2017

Niemal po każdej rekrutacji na Fotospacer lub Fotowarsztaty pojawiają się pytania o to, czym kierowaliśmy się, przyjmując na organizowane przez nas wydarzenie jedne osoby, a nie przyjmując innych. A zatem wszystko jak najbardziej konkretnie wyjaśniamy.

 

 

Bezpłatnie, ale…

 

Najpierw warto powiedzieć, na jakiej zasadzie działają Fotospacery.pl. Z jednej strony jesteśmy dumni z tego, że udział we wszystkich wydarzeniach, jakie do tej pory zorganizowaliśmy, był dla wszystkich Uczestników bezpłatny. Wyjątkami były tylko sytuacje, gdy wspólnie, całą grupą, wchodziliśmy do jakiegoś muzeum, parku narodowego czy innego miejsca, w którym płaci się za wstęp. Ale i w takich sytuacjach Uczestnicy (tak samo zresztą jak my) płacili tylko jakiejś instytucji, która nam dane miejsce udostępniała – nigdy nam. Często zresztą udawało nam się nawet tego rodzaju wejścia załatwiać bezpłatnie.

 

Jest jednak także druga strona medalu. Wiele z organizowanych wydarzeń to przedsięwzięcia komercyjne, czego nigdy nie ukrywaliśmy i nie ukrywamy. Zawsze najważniejsza jest dla nas realizacja pasji fotograficznej i nie raz bywało tak, że organizowaliśmy jakiś Fotospacer wyłącznie dla przyjemności, ale najczęściej są to jednak Fotospacery i Fotowarsztaty, w których promujemy produkty bądź usługi jakiejś firmy lub firm. I dlatego oczywiście staramy się, żeby firmy, które z nami współpracują, były z tej współpracy zadowolone.

 

Dlatego zależy nam na tym, by Uczestnicy organizowanych przez nas wydarzeń odwdzięczali się nam w inny sposób, np. publikując po nich relację na blogu, nagrywając i wrzucając filmy, udostępniając odpowiednio oznaczone zdjęcia w jakiejś galerii czy też wrzucając wpisy i zdjęcia w mediach społecznościowych. Tego też w żaden sposób nie ukrywamy, pytamy się nawet podczas rekrutacji, czy dany Uczestnik prowadzi bloga, wykorzystuje media społecznościowe itp. Ale też nigdy w żaden sposób nie wymagamy, nie zmuszamy do takiej publikacji, liczymy wyłącznie na Waszą dobrą wolę i wdzięczność. 

 

Parytety, priorytety…

 

Na nasze Fotospacery zawsze zgłasza się więcej osób niż możemy przyjąć, choć i tak staramy się zawsze zapraszać jak najwięcej Uczestników. Ale pamiętajcie, że to wydarzenie ma jednak charakter warsztatów fotograficznych, więc tak naprawdę liczba osób, które biorą w nich udział, nie powinna przekraczać 10. My zapraszamy czasem nawet 40, jeśli tylko trasa i odwiedzane po drodze miejsca na to pozwalają. Niemniej to i tak za mało, bo na każde miejsce są z reguły co najmniej trzy osoby chętne, a zdarza się, że jest ich nawet kilkanaście.

 

Dlatego wybieramy Uczestników naszych Fotospacerów. Kierując się kilkoma zasadami:

  1. Chętniej przyjmujemy te osoby, które prowadzą blogi, vlogi, są aktywne w mediach społecznościowych czy publicznych galeriach fotograficznych. Nie obrażajcie się na nas za to, bo taki jest po prostu wyjaśniony wyżej model funkcjonowania Fotospacery.pl. Jeśli po Fotospacerze jest sporo publikacji, partner tego Fotospaceru jest zadowolony i… odbywają się kolejne Fotospacery. Tak to po prostu działa.
  2. Chętniej przyjmujemy nowe osoby, choć to dla nas bolesna zasada. Jeśli mamy do wyboru kogoś, kto był już z nami na Fotospacerze oraz kogoś, kto pierwszy raz próbuje się na takie wydarzenie zapisać, wybieramy tę drugą osobę, o ile oczywiście obie te osoby prowadzą blogi itd. (punkt 1). To boli, bo na Fotospacerach poznajemy wielu wspaniałych, wartościowych, ciekawych ludzi, z którymi z przyjemnością spotykamy się po raz kolejny. Niemniej, taka jest zasada numer 2.
  3. Chętniej przyjmujemy te osoby, które chcą testować sprzęt partnera Fotospaceru lub Fotowarsztatów. Jeśli tylko możemy, zapraszamy też Uczestników z własnym sprzętem fotograficznym, którzy śmiało deklarują, że nie chcą testować innego sprzętu, ale najpierw dbamy o to, by zaprosić odpowiednią liczbę osób, które są takim testem zainteresowane. To chyba zrozumiałe – jeśli postępowalibyśmy inaczej, nasi partnerzy szybko zakończyliby z nami współpracę. I nie byłoby Fotospacerów.
  4. Mimo tych trzech zasad bardzo często dochodzi do sytuacji, w której o przyjęciu na Fotospacer decyduje kolejność zgłoszeń. Np. dwie osoby nie prowadzą blogów, nie korzystają z mediów społecznościowych i chcą przyjść wyłącznie z własnym sprzętem. Spoko, jeśli mamy tylko miejsce, naturalnie ich zapraszamy. Ale jeśli miejsce jest jedno, zapraszamy osobę, która zgłosiła się pierwsza. Tego typu rozstrzygnięć jest zawsze całkiem sporo.

 

Biała lista, czarna lista…

 

Rzecz, której może nie wiecie – nie prowadzimy żadnej bazy z Waszymi danymi osobowymi, ale zapisujemy imiona i nazwiska Uczestników naszych wydarzeń. I jest to pod pewnymi względami bardzo dokładna lista: 

  1. Przede wszystkim wiemy, kto był już z nami na jakimś Fotospacerze czy Fotowarsztatach. Inaczej nie moglibyśmy stosować zasady numer 2.
  2. Notujemy także, kto opublikował jakiegoś rodzaju materiał po Fotospacerze. Widzimy dzięki temu również to, kto czegoś takiego nie zrobił.
  3. Notujemy również sytuacje, w których ktoś zapisał się na Fotospacer i został przez nas przyjęty, ale nie przyszedł. Mało tego, zaznaczamy, czy poinformował nas o tym wcześniej, a także – przynajmniej częściowo – kiedy to zrobił.

 

Czy stworzyliśmy jakąś białą lub czarną listę? NIE. I nigdy nie stworzymy listy osób, które mają jakiś zakaz przychodzenia na Fotospacery lub są do tego w szczególny sposób uprawnione. Bo wszyscy, absolutnie wszyscy, którzy kiedykolwiek przyszli na nasze wydarzenia, okazywali się wartościowymi, świetnymi ludźmi. 

 

Ale to nie znaczy, że nie korzystamy z zapisanych przez nas danych. Chcemy dokładnie wyjaśnić, jak to robimy, bo liczymy na to, że spotka się to z Waszym zrozumieniem:

  1. Jeśli mamy do wyboru dwie osoby, które były już z nami na jakimś Fotospacerze, a tylko jedna z nich opublikowała po tym wydarzeniu jakieś „echo”, to wybieramy właśnie tę osobę. To proste – zależy nam na dużej liczbie publikacji.
  2. Jeśli mamy do wyboru dwie osoby, które zostały już kiedyś przyjęte na jakiś Fotospacer, ale jedna z nich nie przyszła i nie poinformowała nas o tym wcześniej lub zrobiła to dopiero ostatniego dnia przed Fotospacerem, to zdecydowanie, zawsze wybieramy tę osobę, która nie zachowała się nigdy w ten sposób. Powiedzmy to wyraźnie: uważamy, że zajęcie miejsca innym chętnym, a następnie nie skorzystanie z niego i uniemożliwienie nam odpowiednio wczesnego poszukania zastępstwa, uważamy za zachowanie nieuczciwe. Właśnie względem tych innych, których nie przyjęliśmy na dany Fotospacer. I względem nas, względem wysiłku, który włożyliśmy w organizację wydarzenia.

 

To wszystko. Trochę za dużo tekstu, ale staraliśmy się wyjaśnić wszystko jak najlepiej. Staramy się postępować wobec Was otwarcie i sprawiedliwie.

 

 

Posty powiązane

Tagi:

O autorze


Dodaj komentarz